Jak myślicie czy łatwo jest przełamać strach i czego się najbardziej w życiu boimy? Ja osobiście bałam się bólu przy robieniu tatuażu i co? Okazało się, że nie było czego. Nie było łatwo się na to zdecydować choć chciałam, ale było warto.
przełamać strach
To zależy jak bardzo się czegoś boimy... Ale zazwyczaj, jeśli czegoś bardzo chcemy, to strach nam nie przeszkodzi :)
To prawda, a jeżeli już to zrobimy już nigdy się tego nie będziemy bać.
najgorszy jest strach przed pierwszym tatuażem, drugi to już sama przyjemność bynajmniej tak było u mnie :)
jaki strach?? dla mnie to bylo bardziej podekscytowanie i ciekawosc :)teraz bede robil 2-gi tatuaz w Underground ale podejrzewam ze bardziej bolesny bo wiekszy niz poprzedni i na ramieniu a nie lydce :)pierwszego w ogole nie czulem az bylem zdziwiony i przez pierwsze 2 tygodnie zastanawialem sie czy to nie byla henna hahaha zwlaszcza ze mialem wrazenie jakby mi platy farby odpadaly hehe
zmodyfikowano: 2011-04-17 20:10:53 przez rekin
Mnie pierwszy tatuaż też nie bolał. Miło wspominam ten dzień.
2-gi tatuaz gotowy, na dniach wrzuce zdjecia. Przemek z Underground wykonal wedlug mnie dzielo sztuki :)ale sam tatuaz nie bolal... na poczatku
Poniewaz jednak jego wykonanie trwalo 5 godzin to w koncu bol byl wiekszy :D
Poniewaz jednak jego wykonanie trwalo 5 godzin to w koncu bol byl wiekszy :D
zmodyfikowano: 2011-04-27 19:53:25 przez rekin






