Jakoś przez dwa lat rząd nawet nie kiwnął palcem w temacie dopalaczy (może sami korzystali?) a teraz jak ludzie zaczęli trafiać na pogotowie albo co gorsza umierać to od razu wielkie halo. Teraz to pokazują jak potrafią szybko działać bo w listopadzie wybory. Jak ten kraj mnie momentami wkurwia wrrr :[
Dopalaczowa ściema
Niestety tak juz jest w Polsce że musi sie najpierw komuś coś stać- zanim zaczną działać ;(
tak zwana musztarda po obiedzie ;)
No cóż, dopalacze zniknęły z Polskich ulic, ale przeniosły się całkiem niedaleko bo do Słowacji gdzie są sprzedawane całkiem legalnie. A w Polsce można je kupić przez internet...






